Czy suknia ślubna musi być biała?

Tradycje polskie obowiązujące w czasie ceremonii zaślubin są głęboko zakorzenione w świadomości rodaków. Spośród wielu oczywistości kontrowersje wzbudza kolor sukni ślubnej. Starsze pokolenia będą usilnie przekonywać, że "suknia ślubna" musi być biała. Czy aby na pewno?

Być jak księżniczka

Jeśli nie przemawia do ciebie idea założenia białej sukni ślubnej, nie wahaj się stanąć przy swoim. Historia mody ślubnej jednoznacznie ukazuje nam, że biel obecna jest na ślubnym kobiercu dopiero od lat 20. XX wieku. Wcześniej zarezerwowana była jedynie dla arystokracji, którą stać było na zakup pięknej kreacji w kolorze niewinności. Warto nadmienić, że wyższe warstwy społeczne właśnie za pomocą stroju wyrażały swój status. Na ślubach obowiązywały więc futra, skóry czy bogato zdobione tkaniny, a panna młoda lawirowała między tłumem gości niczym kolorowa piękność. We Francji długo uważano biel za kolor żałoby.

Przełom nastąpił na początku XX wieku, kiedy księżniczki ubierały do ślubu suto zdobione białe suknie. Z czasem kolor ten stał się symbolem niewinności i czystości i coraz częściej kojarzono go ze szczęściem.

Biel niejedno ma imię

Jeśli źle czujesz się w śnieżnobiałej sukni, zdecyduj się na kreację o pochodnym odcieniu. Niewielu zdaje sobie sprawę, że biel ma aż kilkadziesiąt półtonów, które coraz częściej pojawiają się na ślubnych kreacjach dla panny młodej. Przyszłe mężatki mogą przebierać spośród sukni w kolorze écru, kości słoniowej, śmietanki, skorupki jajka, a nawet szampana. Wybór sukni w jednej z tych barw może okazać się idealnym kompromisem pomiędzy rodzinną tradycją a twoim prywatnym, współczesnym wyborem. Także tradycyjny welon ustępuje z podium na rzecz wianków czy ozdób wykonanych z żywych kwiatów.

Czy suknia ślubna musi być biała?

Jak dobrać suknię do karnacji?

Wybór sukni ślubnej jest niezwykle trudny. Jeśli decydujesz się na kolor inny, niż tradycyjna biel, dopasuj suknię do swojej karnacji. Panie o jasnym odcieniu skóry powinny wybrać suknię o barwie kości słoniowej, która będzie stanowić delikatny kontrast z alabastrową cerą. Suknia w każdym odcieniu będzie doskonale leżeć na paniach o ciemnej karnacji, jednak należy wystrzegać się zbyt wielu kolorowych dodatków. Panie o skórze różowej lub oliwkowej mogą swobodnie mierzyć suknię w każdym odcieniu, ze wskazaniem na odcienie chłodnego fioletu, wiśni czy maliny. Bez względu na rodzaj karnacji, warto mierzyć suknię przy kilku rodzajach światła.

O krok dalej

Moda ślubna ma coraz więcej do zaoferowania odważnym pannom młodym. W salonach ślubnych powiększa się oferta sukien w niestandardowych odcieniach. Królują więc lawendowe tony, pudrowe róże czy srebro. Coraz częściej pojawiają się odcienie karmelu i złota zdobione metalicznymi akcentami. Z mody nie wychodzą hafty, koronki oraz perły. Projektanci nieśmiało proponują też suknie o barwie karminu czy pistacji, które mimo wszystko zyskują w Polsce coraz większe uznanie. Warto przymierzyć wymienione wyżej propozycje i wybrać suknię, w której tego wyjątkowego dnia będziesz czuć się najlepiej.